Rozwiązanie zagadki: Czy jest pożar
Marcin nie powinien zarządzać wyjazdu straży. Nie mógł dzwonić nikt z Prawdy, gdyż nie skłamałby, że dzwoni z Półprawdy. Gdyby rzeczywiście dzwonił ktoś z Półprawdy, to jego drugie zdanie (mówiące, że jest pożar) byłoby kłamstwem. Gdyby dzwonił ktoś z Bujdy, to oczywiście oba zdania byłyby fałszywe (nie ma więc pożaru).